– Zagraliśmy niezłe spotkanie, ale przed meczem z Anglią musimy wiele rzeczy poprawić. Mamy wiele materiału do przeanalizowania – powiedział na konferencji prasowej po meczu z RPA Waldemar Fornalik, selekcjoner reprezentacji Polski.
Biało – czerwoni stworzyli sobie co najmniej siedem okazji, z których powinny paść gole, ale ostatecznie Polakom udało się strzelić tylko jedną bramkę.
– Dobrze funkcjonowała nasza gra z kontry, natomiast mamy jeszcze kłopoty z atakiem pozycyjnym. Cały czas pracujemy również nad obroną strefową przy stałych fragmentach gry rywali – tłumaczył po meczu Fornalik.
– Przed meczem z Anglią będzie mnóstwo materiału do analizy. Muszę jeszcze kilka razy obejrzeć spotkanie z RPA, rozłożyć na czynniki pierwsze, żeby podjąć odpowiednie decyzje przed wtorkowym starciem – przyznał selekcjoner.
Wciąż nie możemy być pewni, kto stanie w bramce w meczu z Anglią. Z RPA zagrał Przemysław Tytoń, ale wcale nie oznacza to, że zawodnik PSV wystąpi również w meczu przeciwko Synom Albionu. – Z premedytacją chciałem, żeby 90 minut zagrał Przemysław Tytoń, ponieważ ostatnio nie występował w klubie – nie ukrywał Fornalik. – Decyzję w sprawie bramkarza na mecz z Anglią podejmę dzień przed tym spotkaniem albo dopiero we wtorek – dodawał.
Wiśniewski o straconym golu: może Matty i trener mają inne spojrzenie
Przemysław Wiśniewski analizował po meczu trzecią, straconą przez nasz zespół bramkę. Według obrońcy współodpowiedzialnym w tej sytuacji jest Matty Cash, który powinien kryć długi słupek.
Tomaszewski grzmi po porażce ze Szwecją. Mówi o zmianach w sztabie
Były reprezentant Polski zaapelował do Cezarego Kuleszy. Tomaszewski domaga się zmian w sztabie szkoleniowym. 78-latek ma również zarzuty do nadmiernych rotacji w składzie.