Po wtorkowym meczu Waldemar Fornalik był zadowolony ze zdobycia trzech punktów, ale na pewno nie ze stylu, w jakim dokonali tego jego podopieczni. – To nie był łatwy mecz, nie graliśmy olśniewająco, za wolno rozgrywaliśmy piłkę, nie tworzyliśmy monolitu w defensywie – mówił selekcjoner.
– Pierwsza połowa była słaba, pod koniec drugiej spisywaliśmy się lepiej. Jesteśmy zadowoleni z wyniku i punktów, ale mamy dużo do poprawy – ocenił Fornalik. – Z niedocenianą Mołdawią jeszcze niejedna drużyna pogubi punkty. Trzeba jednak przyznać, że graliśmy wolno i schematycznie, widać było ślad meczu w Podgoricy – dodał selekcjoner.
– Apeluję jednak o cierpliwość i przychylniejsze spojrzenie na reprezentację. Potrzebujemy tego, bo jesteśmy w okresie zmian. Dajmy czas tej drużynie, wspierajmy zespół tak jak robili to kibice we Wrocławiu. Klaskali, ale też momentami gwizdali i trudno się dziwić, że byli niezadowoleni – zaapelował selekcjoner.
Następny mecz o punkty polska kadra rozegra 16 października w Warszawie. Przeciwnikiem ekipy Fornalika będzie reprezentacja Anglii. Cztery dni wcześniej biało – czerwoni rozegrają mecz towarzyski z RPA, ale wciąż nie wiadomo, gdzie spotkanie się odbędzie. – Był pomysł, żebyśmy z RPA zagrali na Stadionie Narodowym, dla mnie to byłoby idealne rozwiązanie – przyznał Fornalik. Pierwotnie mecz miał zostać rozegrany w Bydgoszczy.
Kamiński nie zagra w kolejnych spotkaniach! Urban potwierdza
Selekcjoner reprezentacji Polski po meczu z Bośnią przyznał, że Jakub Kamiński więcej na tym zgrupowaniu nie zagra. Piłkarz nie będzie dostępny do gry z uwagi na uraz przywodziciela.