Miedź szuka nowego szkoleniowca od momentu zwolnienia Wojciecha Stawowego. Jak dowiedział się „Przegląd Sportowy” klub zaczął negocjować ze wspomnianym Kafarskim za plecami Floty, co ostatecznie i tak wyszło na jaw i zakończyło się wezwaniem trenera na dywanik.
Włodarze Floty Świnoujście postawili sprawę jasno. Jeśli Miedź chce Kafarskiego, to będzie musiała zapłacić za niego 100 tysięcy złotych.
Strzelanina w Gdańsku i czerwona kartka. Tak wyglądała multiliga na zapleczu elity
Za nami sobotnie mecze w Betclic 1 lidze. Pięć goli padło w Gdańsku, Warta kończyła mecz w osłabieniu, a Termalica wypuściła zwycięstwo w samej końcówce.