Luis Figo liczy, że podczas półfinału Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a Barceloną zostanie napisany kolejny rozdział historii światowego futbolu. Do pierwszego meczu pomiędzy odwiecznymi rywalami dojdzie w środę o 20:45.
– Takie mecze zawsze są pamiętane przez lata. Co prawda Gran Derbi jest rozgrywane co roku, ale zawsze tworzy się w nich historia futbolu. To wielka rywalizacja nie tylko na płaszczyźnie piłkarskiej, ale i społecznej. Trzeba jednak wiedzieć, że przede wszystko to jest mecz piłki nożnej i kibice muszą na niego patrzeć w ten sposób. Silniejszy zespół w tym meczu wygra – stwierdził Figo.
W zeszłą środę Real wygrał 1:0 z Barceloną w finale Pucharu Króla. Jednak były gracz obu klubów twierdzi, że nie będzie to miało wpływu na nadchodzący dwumecz. – Nie sądzę, żeby poprzednie spotkania oddziaływały w jakiś sposób na kolejne. W futbolu nie można wracać do przeszłości i rozmyślać, co wydarzyło się w poprzednich spotkaniach. Trzeba myśleć o kolejnych meczach – powiedział Figo.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.