Zdaniem menadżera Manchesteru United, sir Alexa Fergusona w walce o triumf w Premier League liczą się już tylko dwie drużyny. Mistrzowski tytuł w jego opinii może odebrać „Czerwonym Diabłom” jedynie Arsenal Londyn.
Drużyna z Old Trafford lideruje obecnie w tabeli z jednym punktem przewagi nad „Kanonierami” i ma jeszcze do rozegrania jeden mecz zaległy. Prowadząca dwójka oderwała się jednak od goniących ją rywali – zajmujący trzecie miejsce Manchester City do United traci już osiem punktów, o cztery mniej w dorobku ma natomiast aktualny mistrz Anglii, Chelsea Londyn.
Szkocki menadżer uważa, że w tej sytuacji w ostatecznej rozgrywce na przeszkodzie w zdobyciu 19. w historii klubu tytułu stanąć jego podopiecznym może jedynie zespół z Emirates Stadium. – Trofeum będzie należeć do nas lub do Arsenalu – ocenił Ferguson. – To normalne, że na tym etapie sezonu od reszty stawki oderwały się dwie drużyny.
„Czerwone Diabły” w najbliższym czasie rozegrają serię trzech spotkań wyjazdowych, a pierwszym rywalem na ich drodze będzie w ten weekend Wigan Athletic. – Nasza forma poza Old Trafford nie była ostatnio tak dobra, jak zwykle. Trzy najbliższe mecze będą więc dla nas testem – przyznał Szkot. – Musimy sobie z nim poradzić i uzyskać wynik, jakiego oczekujemy.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.