Manchester United bez większych problemów rozprawił się w dwumeczu półfinału Ligi Mistrzów z Schalke 04 Gelsenkirchen. W finale „Czerwone Diabły” zmierzą się z Barceloną. – Jesteśmy w stanie zdobyć Puchar Europy – uważa sir Alex Ferguson.
– To niesamowite, że w ciągu ostatnich czterech lat po raz trzeci awansowaliśmy do finału. Myślę, że jesteśmy coraz bliżej zdobycia kolejnego europejskiego trofeum. Zespół jest bardzo zdeterminowany i żądny sukcesu, dlatego to na pewno pomoże nam na Wembley – stwierdził szkocki szkoleniowiec.
W rewanżowym meczu przeciwko Schalke Ferguson wystawił w większości rezerwowy skład. Po meczu ocenił, że dokonał słusznego wyboru. – Ostatniej nocy kilka razy budziłem się i wybierałem inny skład. Fakt, że masz przed sobą półfinał Ligi Mistrzów sprawia, że zaczynasz mieć nieco wątpliwości, czy podejmujesz słuszną decyzję. Jestem jednak zadowolony, że mój wybór był trafiony – przyznał menedżer.
W wielkim finale, podobnie jak przed dwoma laty, Manchester zmierzy się z Barceloną. – Myślę, że Barcelona to w tej chwili najlepsza drużyna na świecie, a oglądanie jej to czysta przyjemność – powiedział Ferguson, który zaznaczył jednak, że na razie jego zespół koncentruje się na najbliższym pojedynku ligowym z Chelsea: – Mamy zapewnione miejsce w finale i musimy się dobrze przygotować do tego spotkania. Na razie jednak skupiamy się na niedzielnym meczu z Chelsea.
Dublet Żukowskiego. Reprezentant Polski pnie się w klasyfikacji polskich strzelców wszech czasów w 2. Bundeslidze
Mateusz Żukowski dołożył cegiełkę do wysokiego zwycięstwa Magdeburga nad Karlsruher. Były piłkarz Śląska Wrocław jest już siódmy, jeśli chodzi o bramki Polaków na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.