Rola dublera absolutnie nie satysfakcjonuje Łukasza Fabiańskiego. Polski bramkarz poprosił o rozmowę Arsene’a Wengera, z którym dyskutował na temat swojej przyszłości.
W Arsenalu Fabiański sobie nie pogra. Pierwszym bramkarzem jest Wojciech Szczęsny i raczej nie ulegnie to zmianie. Młody Polak musiałby doznać kontuzji, aby starszy kolega zaczął regularnie grać.
Fabiański nie ma zamiaru czekać na uraz Szczęsnego i wziął sprawy w swoje ręce. – Odbyłem kilka dni temu rozmowę z szefem i miała ona dosyć burzliwy przebieg. Moja sytuacja powinna zostać wyjaśniona, ponieważ chcę grać na Euro 2012. Mam nadzieję, że Wenger to zrozumie i znajdzie wyjście z tej sytuacji. Chciałbym występować w barwach Arsenalu, ale jeśli to nie jest możliwe, to mogę odejść do innego klubu na zasadzie wypożyczenia – wyznał Fabiański.
„Fabian” nie jest w stanie wygrać rywalizacji ze Szczęsnym zarówno w klubie, jak i w kadrze. Jeśli przeniesie się do innej drużyny, to na pewno powalczy o miejsce w podstawowym składzie reprezentacji Polski.