Paris
Saint-Germain w kolejnym sezonie szybko żegna się z Ligą Mistrzów.
Po porażce w dwumeczu z Realem Madryt trener Unai Emery przyznał,
że hiszpańscy rywale byli lepsi od jego drużyny.
–
Oczywiście, zwycięstwo w Lidze Mistrzów było naszym celem. To
smutne, że znowu odpadamy z rozgrywek na etapie 1/8 finału –
powiedział Emery. – Nie wykorzystaliśmy swoich okazji na
wypracowanie dobrego wyniku, a rywale w tym czasie zrobili różnicę.
Real Madryt był lepszym zespołem. Teraz musimy zachować spokój i
skupić się na lidze francuskiej oraz krajowym pucharze – dodał
46-letni szkoleniowiec.
PSG
dwukrotnie okazało się słabsze od Królewskich. Trzy tygodnie temu
w Madrycie zespół ze stolicy Francji przegrał 1:3, natomiast we
wtorek przed własną publicznością uległ Realowi 1:2.
W
najbliższą sobotę, 10 marca, Paris Saint-Germain zmierzy się z FC
Metz w meczu 29. kolejki Ligue 1. Ekipa trenera Emery’ego jest
liderem ligi francuskiej z aż 14 punktami przewagi nad drugim w
tabeli AS Monaco.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.