Reprezentacja Niemiec pokonała reprezentację Rumunii. Hansi Flick i jego piłkarze nie mieli jednak równie łatwej przeprawy, co w meczach, które odbyły się zeszłym miesiącu.
Hansi Flick kontynuuje udany początek nowego rozdziału w karierze. (fot. Reuters)
Flick miał bezbłędny początek kadencji w roli selekcjonera Die Mannschaft. We wrześniu jego podopieczni wygrali wszystkie trzy spotkania – z Liechtensteinem, Armenią i Islandią – zdobyli łącznie dwanaście bramek i zachowali trzy czyste konta. Jasne, przeciwników trudno określić mianem wymagających. Powiew świeżego, optymistycznego powietrza dało się jednak odczuć. W październiku wiatr pozytywnych zmian ma wiać dalej.
Pierwszy mecz drugiego zgrupowania pod okiem Flicka okazał się dotąd najtrudniejszym. Wynik został otwarty już w 9. minucie i była to zasługa Ianisa Hagiego. To właśnie on został autorem pierwszego gola strzelonego Niemcom w erze nowego selekcjonera.
Na odpowiedź gospodarzy trzeba było czekać długo, bo aż do 52. minuty. Wtedy Marco Reus podał do Serge’a Gnabry’ego, a ten doprowadził do wyrównania.
Do Niemców należało też ostatnie słowo. W 81. minucie zwycięstwo zapewnił im Thomas Mueller, któremu asystował Leon Goretzka.
Hansi Flick pozostaje więc niepokonany w roli opiekuna reprezentacji Niemiec, która prowadzi w tabeli grupy J. Rumunia nie dała się jednak zbić tak, jak poprzedni rywale.
Komisja zdecyduje o karze dla Ronaldo. Portugalczyk złamał regulamin
Cristiano Ronaldo przedwcześnie opuszczając zgrupowanie złamał regulamin gry w kadrze. Teraz komisja dyscyplinarna podejmie decyzję o karze dla napastnika. Grozi mu nawet półroczne zawieszenie.
Turcja bez selekcjonera! Montella zwolniony ze stanowiska!
Vincenzo Montella nie jest już selekcjonerem reprezentacji Turcji. Turecka federacja oficjalnie potwierdziła zakończenie współpracy z włoskim szkoleniowcem.