Marzenia piłkarze BATE Borysów o grze w Lidze Mistrzów zakończyły się już na II rundzie eliminacji. Pogromca Piasta Gliwice okazał się być na tym etapie gorszy od Rosenborga Trondheim.
Mistrz Białorusi nie zagra w fazie grupowej Champions League (fot. Sebastian Frej)
Pierwsze starcie tych drużyn zakończyło się zwycięstwem BATE (2:1), co oznaczało, że kwestia awansu rozstrzygnie się meczu rewanżowym. Skromna zaliczka stawiała gości w roli faworytów, jednak jeden gol mógł wszystko zmienić, a chociaż miejscowi kibice musieli na niego czekać przez kilkadziesiąt minut, to w końcu się doczekali.
Na kwadrans przed końcem zawodów Emil Jonassen sfaulował rywala we własnym polu karnym i arbiter zdecydował się wskazać na „wapno”. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Pal Andre Helland i w tym momencie to Rosenborg miał wynik, który premiował go kwalifikacją do III rudny.
Goście z Borysowa rzucili się do odrabiania strat, jednak w przeciwieństwie do pamiętnego spotkania w Gliwicach, w Norwegii nie byli w stanie odrobić strat.
Co więcej, w 85. minucie na 2:0 podwyższył Alexander Soderlund i było już jasne, że Trondheim nie wypuści już zwycięstwa i awansu z rąk.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.