Przed tygodniem zespół z Nowego Sadu zupełnie niespodziewanie rozgromił Włochów 4:0. Trener Dorii, Walter Zenga, był zdania, że takie lanie dobrze robi jego zawodnikom.
I faktycznie, w rewanżu gra Sampdorii wyglądała nieco inaczej. Już po kwadransie goście prowadzili 1:0 po bramce Edera. Na kolejne trafienie kibice blucerchiatich musieli poczekać prawie godzinę. Tym razem Eder wystąpił w roli asystenta. Gola na konto zapisał sobie natomiast Luis Muriel. Dwie bramki, w obliczu czterech zdobytych przez Serbów w pierwszym meczu, to było za mało. Nie pomogło również pojawienie się na placu gry Pawła Wszołka (rozegrał zaledwie cztery minuty).
W kolejnej rundzie zagra Vojvodina, która rywala pozna już w piątek.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.