Rosja pokonała Armenię 3:1, a Anglia zremisowała ze Szwajcarią 2:2 w zakończonych już sobotnich spotkaniach eliminacji do Euro 2012.
Zwycięstwo rywalizującym w grupie D Rosjanom zapewnił Roman Pawliuczenko, który ustrzelił hat-tricka wpisując się na listę strzelców w 26. , 59. oraz 73. minucie. Początek dla gospodarzy nie był jednak zbyt udany, bo przegrywali już od 25. minuty, gdy do siatki Igora Akinfiejewa trafił Marcos Pineiro Pizzelli.
W barwach Armenii całe spotkanie rozegrali Robert Arzumanjan z Jagiellonii Białystok, który w 76. minucie ukarany został żółtą kartką oraz Lewon Hajrapetjan z Lechii Gdańsk.
Spore kłopoty mieli natomiast liderujący w grupie G Anglicy, którzy na Wembley zremisowali ze Szwajcarią 2:2. Po 35. minutach „Synowie Albionu” przegrywali już 0:2, a obie bramki po rzutach wolnych strzelił Tranquillo Barnetta. Fatalnie w tych sytuacjach spisał się Joe Hart, który najpierw zbyt późno zareagował licząc na interwencję Rio Ferdinanda, a później nie zdążył wybić piłki po sprytnym zagraniu Szwajcara pod murem Anglików.
Jeszcze przed przerwą, po akcji Jacka Wilshere’a i faulu na nim Johana Djourou, kontaktowego gola strzelił z rzutu karnego Frank Lampard, a w drugiej połowię grę podopiecznych Fabio Capello odmienił Ashley Young. Pomocnik Aston Villi napędzał akcje Anglików, a w 51. minucie wykorzystał podanie od Leightona Bainesa i precyzyjnym strzałem doprowadził do remisu.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.