Nie
było niespodzianki w Moguncji. W sobotnim meczu 15. kolejki
Bundesligi FSV Mainz przegrało aż 0:4 z Borussią Dortmund.
Jadon Sancho zdobył jedną z bramek dla Borussii w potyczce z Mainz (foto: Imago Sport)
Drużyna
prowadzona przez trenera Luciena Favre’a właściwie od początku
dominowała nad gospodarzami, jednak potrzebowała ponad dwóch
kwadransów, aby otworzyć wynik spotkania. W 32. minucie Marco Reus
popisał się precyzyjnym uderzeniem sprzed linii szesnastego metra.
Druga
połowa była popisem zespołu, który w środku tygodnia awansował
do 1/8 finału Ligi Mistrzów. W 66. minucie bramkarza Mainz
zaskoczył Jadon Sancho. Przy golu Anglika asystował obrońca
Dan-Axel Zagadou. Minęło zaledwie 180 sekund, a goście świętowali
zdobycie trzeciej bramki. Kontratak Borussii skutecznie sfinalizował
Thorgan Hazard. Przy trafieniu Belga asystę zaliczył Reus.
Rezultat
meczu na 4:0 dla drużyny BVB ustalił w 84. minucie Nico Schulz.
Łukasz
Piszczek tym razem nie pojawił się na boisku. Polak spędził całe
zawody wśród rezerwowych.
Dla
Borussii była to trzecia wygrana z rzędu w lidze niemieckiej.
Drużyna z Dortmundu zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli, ze
stratą dwóch punktów do lidera, Borussii Moenchengladbach.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.