Jeszcze dzisiaj Fernando Santos może pożegnać się z posadą selekcjonera reprezentacji Polski! Jak informują Meczyki.pl, koło 10:00 ma dojść do spotkania Portugalczyka z prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezarym Kuleszą.
Sytuacja biało-czerwonych po pięciu meczach w eliminacjach mistrzostw Europy jest dramatyczna. Santos miał przebudować drużynę w trakcie niezwykle łatwych kwalifikacji. Po spotkaniach z Czechami, Albanią (dwóch), Mołdawią i Wyspami Owczymi jednak temperatura jest bardzo wysoka, a krzesło portugalskiego selekcjonera zaczęło już parzyć.
Wydawało się, że Santos będzie trenerem na kilka lat. Eliminacje miały być formalnością, a jego doświadczenie pracy z Grecją i Portugalią pozwalało sądzić, że na EURO 2024 pojedziemy powalczyć co najmniej o wyjście z grupy. Mit jednak padł błyskawicznie.
W siedzibie PZPN od wczoraj trwają dyskusje na temat przyszłości selekcjonera – donoszą Meczyki.pl. Coraz więcej wskazuje na to, że Santos pożegna się z pracą i może do tego dojść jeszcze dzisiaj. Spotkanie na linii Kulesza – Santos ma mieć charakter formalny i niewykluczone, że już dzisiaj szef polskiej federacji podziękuje trenerowi za współpracę. Kulesza musi działać szybko, bowiem w październiku czekają nas kolejne dwa spotkania eliminacyjne.
Dziennikarz ostro o reprezentacji. ,,Staliśmy się dziadami…”
Dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet krytykuje postawę reprezentacji narodowej. Zdaniem Olkowicza kadra od dłuższego czasu fatalnie prezentuje się na wyjazdach i przegrywa ze słabszymi od siebie.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.