Obrońca Bayernu Monachium, Holger Badstuber przeżywa swój prywatny dramat. Młody Niemiec przed kilkoma dniami ponownie zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, a dzisiaj usłyszał diagnozę, która w jego przypadku brzmi niczym wyrok.
Ponowne zerwanie więzadeł oznacza, że Badstuber wróci do gry dopiero za dziesięć miesięcy. W najbliższych dniach piłkarz przejdzie zabieg chirurgiczny, a po nim czeka go długa i żmudna rehabilitacja. Taka diagnoza oznacza, że Niemiec ma już z głowy sezon 2013-14 i prawdopodobnie Mistrzostwa Świata w Brazylii.
Jednocześnie Bayern Monachium uspokoił kibicom i dał jasno do zrozumienia, że kariera Badstubera nie jest zagrożona i piłkarz wybiegnie jeszcze na boisko.
Media informują także, że w obliczu tak długiej przerwy podstawowego do niedawna obrońcy mistrzów Niemiec, na tapetę wraca temat transferu Laurenta Koscielnego na Allianz Arenę.
Polak z Bundesligi liczył, że znajdzie się w kadrze. „Myślałem, że zostanę teraz powołany”
Łukasz Poręba z powodzeniem poczyna sobie w Bundeslidze w barwach Elversbergu. W rozmowie z serwisem „Weszlo.com” wychowanek Zagłębia Lubin przyznał, iż liczył, że Jan Urban zaprosi go na trwające obecnie zgrupowanie naszej kadry narodowej.