– Chcę zobaczyć też taką samą ambicję jak w dwóch poprzednich naszych spotkaniach – powiedział przed spotkaniem z Piastem Gliwice Kosta Runjaić. Prowadzona przez niego Pogoń Szczecin powalczy o trzecie kolejne zwycięstwo w rozgrywkach ligowych i utrzymanie pozycji lidera.
Runjaić wie, że nie będzie łatwo zastąpić Drygasa (fot. Grzegorz Radtke / 400mm.pl)
Szkoleniowiec był zadowolony z dotychczasowej gry drużyny, jednak nie ukrywał, że wciąż jest sporo do poprawienia, szczególnie w sferze ofensywnej. – Musimy poprawić grę ofensywną. Gdy jesteśmy w posiadaniu piłki, powinniśmy płynnie zmieniać rytm gry. Każdy z naszych zawodników powinien podejmować odpowiednie ryzyko. Sami pozwalaliśmy rywalom stwarzać okazje Arce w meczu z nami. Tych błędów należy unikać – przyznał.
Runjaić zdaje sobie sprawę z tego, że przeciwko Piastowi jego piłkarzy czeka trudna przeprawa, nawet jeśli wziął poprawkę na formę mistrza Polski i to, że w czwartek odpadł on z europejskich pucharów. – Piast to dojrzała drużyna. Grają kompaktowo, są solidni w defensywie. To mistrz Polski, więc muszą mieć jakość. Jest tam Czerwiński, solidny bramkarz, linia pomocy i napastnicy. My musimy być uważni i pokazać swoje najlepsze strony – stwierdził.
– Nawet bez Valencii to dobra drużyna. Odpadli z eliminacji Ligi Europy, więc tym bardziej będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony przed własną publicznością. W meczu ze Śląskiem Piast był lepszym zespołem. Piłka nożna to gra błędów, kto popełnia ich mniej, ten częściej wygrywa – dodał.
Podczas przedmeczowej konferencji nie mogło oczywiście zabraknąć tematu poważnej kontuzji Kamila Drygasa, który na wiele miesięcy wypadł z gry. Jak Portowcy poradzą sobie bez jednego ze swoich najważniejszych piłkarzy. – Trudno będzie zastąpić Drygasa. Za nim bardzo dobry sezon. Takiego zawodnika właściwie nie da się zastąpić. Nie ma drugiego piłkarza takiego typu w naszej kadrze. Będzie to jednak okazja dla innych – zakończył.
Starcie Piasta Gliwice z Pogonią Szczecin zaplanowano na niedzielę, na godzinę 17:30.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.