Początki Łukasza Piszczka w roli trenera GKS Tychy są jak z koszmaru. Jego podopieczni przegrali pierwsze dwa mecze (1:2 ze Stalą Rzeszów i aż 1:6 z Miedzią Legnica). Po 18. kolejkach, piłkarze z ul. Edukacji 7 zajmują 17. miejsce w tabeli Betclic 1 ligi.
Działacze zielono-czarno-czerwonych wiedząc jak ciężka walka o utrzymanie czeka ich wiosną, już planują zimowe transfery. Dziennikarz TVP Katowice, Tadeusz Danisz poinformował, że pierwszym wzmocnieniem GKS Tychy ma zostać napastnik rezerw Wisły Płock, Piotr Krawczyk.
❗❗Trochę zapomniany ostatnimi czasy Piotr Krawczyk (Wisła Płock, ostatnio głównie jej rezerwy) przymierzany do GKS-u Tychy. Bardzo blisko.
30-letni atakujący ma na koncie 117 meczów w PKO BP Ektraklasie (15 goli, 5 asyst) w barwach Górnika Zabrze. Ma też niemałe doświadczenie na zapleczu Ekstraklasy (72 mecze/6 goli/2 asysty dla Pogoni Siedlce i Wisły Płock, do której trafił w zeszłym sezonie). Rundę jesienną Krawczyk spędził w Betclic III lidze (osiem goli i trzy asysty w 13 spotkaniach). Ów transfer ma być bardzo bliski finalizacji.
Krawczyk to niejedyny piłkarz, który zimą może trafić na tyskiego zespołu. „Zresztą w Tychach spory ruch, widać że determinacja do działania naprawdę spora” – napisał Danisz na portalu x.
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.