Gianluigi Donnarumma nie jest zadowolony z dotychczasowego pobytu w zespole Paris Saint-Germain. Powodem braku satysfakcji włoskiego bramkarza jest jego regularna nieobecność w pierwszym składzie.
Zdecydowanie inaczej Donnarumma wyobrażał sobie pobyt w szeregach PSG. Z dotychczasowych 9 meczów, Włoch rozegrał tylko 2 z nich (ligowe spotkania przeciwko Clermont Foot i Olympique Lyon), a pozostałe 7 obejrzał z perspektywy ławki rezerwowych.
Rola zmiennika mu nie odpowiada. Trudno żeby było inaczej, skoro do Paryża trafił jako wielka gwiazda, a dodatkowo jego agent – Mino Raiola – jeszcze przed rozpoczęciem sezonu przekonywał, że będzie podstawowym bramkarzem.
Tak się jednak nie stało. Pierwszeństwo między słupkami ma jak dotąd Keylor Navas. Właśnie z tego powodu – według informacji włoskiego dziennika „Corriere dello Sport” – Donnarumma nie czuje się szczęśliwy w stolicy Francji.
Niezadowolenie 22-latka stawia pod znakiem zapytania jego przyszłość w PSG. Raiola miał nawet wstępnie sondować możliwość transferu swojego klienta do Juventusu. Wszystko zależy od tego, czy reprezentant Włoch będzie regularnie występował w wyjściowej jedenastce w klubie.
Na to się jednak nie zapowiada. Navas cieszy się wysokimi notowaniami u trenera Mauricio Pochettino, który chętnie na niego stawia, a ten odpłaca się mu dobrą grą. Poza tym Kostarykańczyk ma po swojej stronie zaufanie „południowoamerykańskiego klanu”: Neymara, Leo Messiego, Angela Di Marii, Marquinhosa,Leandro Paredesa.
Jakub Moder doznał urazu na piątkowym treningu. 27-latek przejdzie szczegółowe badania. Na razie nie wiadomo, na ile poważne okażą się dolegliwości Polaka.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.