Całkiem dobrze jak na beniaminka obecny sezon rozpoczęła Miedź Legnica. Dzisiaj zespół ten pojechał do Płocka, aby tam powalczyć o punkty z miejscową Wisłą.
Po siedmiu kolejkach Miedź zajmowała dziewiąte miejsce. Ekipa z Legnicy miała cztery punkty więcej od dwunastej w stawce Wisły. Nafciarze na starcie sezonu zawodzili, więc tym bardziej byli zmotywowani w dzisiejszym spotkaniu.
Miedź grając na terenie rywala nie zamierzała skupiać się na defensywie. Goście od samego początku grali bardzo odważnie i dało to świetny efekt już w 10. minucie. Bardzo dobrą dwójkową akcją popisali się Rafał Augustyniak oraz Henrik Ojamaa. Ten pierwszy w efekcie znalazł się w sytuacji sam na sam i pokonał bramkarza Nafciarzy.
Wisła nie poddawała się po szybkiej utracie gola i dążyła do wyrównania. W 30. minucie Dominik Furman świetnie dośrodkował z rzutu wolnego, a uderzenie Alana Urygi głową było na tyle mocne, że bramkarz Miedzi nie miał szans.
Kiedy wydawało się, że obydwie drużyny zejdą do szatni przy wyniku 1:1, to Miedź zaatakowała jeszcze raz. Już w doliczonym czasie gry Petteri Forsell minął bramkarza Nafciarzy zdobywając bramkę na 2:1 dla przyjezdnych.
Już sam początek drugiej połowy spotkania przyniósł nam wyrównanie. W 49. minucie piłka powędrowała w pole karne Miedzi po dośrodkowaniu Ricardinho. Uryga po tym dograniu nie zdobył bramki, ale w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się Bartłomiej Sielewski, który zdobył bramkę na 2:2.
Do samego końca wynik meczu już nie uległ zmianie. Spotkanie w Płocku zakończyło się więc podziałem punktów.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.