We wczorajszych spotkaniach ligi niemieckiej tylko jeden Polak odegrał znaczącą rolę. Łukasz Piszczek zaprezentował się z dobrej strony w meczu Borussii Dortmund z Schalke Gelsenkirchen.
Hit ligi niemieckiej był spotkaniem do jednej bramki. Borussia Dortmund zupełnie rozgromiła lokalnego rywala, który nie miał nic do powiedzenia.
Piszczek wybiegł w pierwszym składzie swojej drużyny. Polski defensor przebywał na murawie pełne 90 minut, natomiast w 73. minucie obejrzał żółtą kartkę.
Polski defensor we wszystkich zagranicznych mediach otrzymał bardzo dobre oceny za swój występ. Jednak nie mogło być inaczej. Cała Borussia zaprezentowała się fenomenalnie i praktycznie wszyscy piłkarze zostali docenieni za swój występ.
Przypomnijmy, że Borussia wygrała z Schalke aż 4:0.
We wczorajszych meczach na murawie pojawił się również Krzysztof Piątek. Polski snajper Herthy otrzymał zaledwie kilkanaście minut, dlatego nie ma sensu oceniać jego gry.
Der Klassiker na remis. Zmarnowany karny i kontuzje zatrzymały Bayern
Bayern Monachium zremisował 2:2 z Borussią Dortmund. Pomimo przewagi Bawarczyków Borussii z pomocą szczęścia udało się zremisować i utrzymać równy z Bayernem poziom w tabeli.
Zdobywca Złotej Piłki zmarnował karnego. Piłka wylądowała na poprzeczce [WIDEO]
Bayern Monachium przy prowadzeniu 1:0 z Borussią Dortmund dostali rzut karny. Jedenastki nie wykorzystał uznany ostatnio za najlepszego piłkarza ostatniego sezonu Harry Kane.