Dobre informacje dla Jagiellonii! Mecze europejskich pucharów w Białymstoku!
Już lada moment Jagiellonia Białystok jako nowy mistrz Polski przystąpi do eliminacji do fazy grupowej Ligi Mistrzów. UEFA wydała pozytywną opinię i wszystkie mecze na arenie międzynarodowej Jaga będzie mogła rozegrać w Białymstoku.
Jak podaje Sport.pl, Jagiellonia Białystok otrzymała zgodę UEFA na rozgrywanie meczów europejskich pucharów na swoim stadionie przy ul. Słonecznej w Białymstoku. Po przeprowadzonej kontroli, UEFA nie stwierdziła przeszkód, aby mistrz Polski mógł występować na własnym obiekcie zarówno w rundach eliminacyjnych, jak i w fazie grupowej, o ile uzyska awans.
Według tego samego źródła, białostocki stadion pomyślnie przeszedł inspekcję UEFA. Początkowo wątpliwości budziły kwestie infrastrukturalne, zwłaszcza odległość od najbliższego lotniska, jednak UEFA nie uznała tego problemu za krytyczny. Raport wskazał na drobne niedociągnięcia, które nie stanowią przeszkody dla organizacji meczów pod egidą UEFA w Białymstoku.
Jagiellonia Białystok rozpocznie swoją europejską przygodę od II rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Mimo braku rozstawienia, szanse na awans do co najmniej LKE są całkiem wysokie. Nawet w najgorszym scenariuszu, drużyna zagra w III rundzie eliminacji Ligi Europy, a następnie w IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Oznacza to, że zwycięstwo w jednym dwumeczu zapewni Jagiellonii udział w fazie grupowej europejskich pucharów.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.