Robert Demjan miał być wielkim wzmocnieniem Podbeskidzia Bielsko-Biała, jednak jak na razie zawodzi. Słowak jest bardzo daleko od swojej optymalnej formy i musi się mieć na baczność, bo cierpliwość Leszka Ojrzyńskiego także ma swoje granice.
Tydzień temu 32-letni napastnik rozegrał słabe zawody przeciwko Ruchowi Chorzów. Jego drużyna zwyciężyła co prawda aż (3:0), jednak wkład Demjana w ten sukces był znikomy.
Jak dowiedział się serwis Sport.Bielsko.Biała.pl Słowa podczas wyjazdowego spotkania z Zawiszą Bydgoszcz usiądzie na ławce rezerwowych. W ataku Górali wystąpi z kolei Maciej Korzym i bardzo możliwe, że Krzysztof Chrapek.