Debiut Piszczka odłożony? Pogoda może pokrzyżować plany
Południowo-wschodnia część Polski zmaga się z obfitymi opadami śniegu. Z tego względu dzisiejsze spotkanie Stali Rzeszów z GKS-em Tychy może nie dojść do skutku.
Już dzisiaj o godzinie 19:30 były gracz Borussii Dortmund ma po raz pierwszy poprowadzić GKS Tychy jako pierwszy trener. Na start jego drogi ma za zadanie wydostać klub z Górnego Śląska ze strefy spadkowej i utrzymać się w Betclic 1. Lidze.
Debiut ma przypaść w teorii na dziś, ale przez panującą aurę za oknem w Rzeszowie, może to się nie udać. Już wczoraj pracownicy Stali walczyli z warunkami i próbowali jak najlepiej przygotować murawę do zbliżającego się spotkania. Według informacji Dominika Pasternaka z TVP Sport, w nocy znów spadł mocny śnieg, więc walka z warunkami będzie nadal trwać.
W efekcie premierowe spotkanie Łukasza Piszczka może się nie odbyć w zaplanowanym terminie. Jednakże warto napomknąć, że oficjalne decyzje mają w tej sprawie zapaść po godz. 17.
Remis w Siedlcach. Pogoń podzieliła się punktami z Ruchem
Podopieczni Waldemara Fornalika kontynuują serię meczów bez porażki, choć niewiele brakowało, by wrócili z Siedlec na tarczy. W samej końcówce jeden punkt zapewnił Niebieskim młody Max Pawłowski.
Kluby 1. Ligi wydały ponad 298 mln zł na wynagrodzenia
Kluby Betclic 1. Ligi przeznaczyły w sezonie 2025/26 ponad 298 mln zł na wynagrodzenia. Tylko siedem zespołów spełniło zaostrzony wymóg UEFA, zgodnie z którym koszty płac nie powinny przekraczać 70 proc. przychodów. Najwyższy wskaźnik odnotowała Polonia Warszawa – aż 164 proc. Z kolei najwięcej na wynagrodzenia wydał Śląsk Wrocław.