Władze Rakowa Częstochowa straciły cierpliwość. Z posadą pożegnał się trener Dawid Kroczek.
Trener Dawid Kroczek został szkoleniowcem Rakowa 4 maja, gdy zastąpił Łukasza Tomczyka po przegranym finale Pucharu Polski. Początek jego pracy był dość optymistyczny , gdyż z 4 meczów PKO BP Ekstraklasy wygrał 3, a przegrał tylko z Jagiellonią Białystok. Władze Medalików zdecydowały się wówczas kontynuować współpracę.
Nowy sezon na polskich boiskach zaczął się jednak dla Rakowa fatalnie. Drużyna przegrała po 1:2 spotkania z Wisłą Płock, Śląskiem Wrocław i Cracovią. Kroczka broniły wyniki w kwalifikacjach Ligi Konferencji, gdzie wygrał dwumecze z Vallettą i Hammarby. Argument ten jednak przepadł, gdy w ostatnim tygodniu jego drużyna przegrała po dogrywce dwumecz ostatniej rundy tych kwalifikacji z Hajdukiem Split.
Czarę goryczy przelała wczorajsza porażka w wymiarze aż 2:5 z Jagiellonią. Raków po 4 rozegranych spotkaniach ma 0 zdobytych punktów i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Kroczek został zwolniony po poprowadzeniu zespołu w 14 spotkaniach, w których zanotował 6 zwycięstw, 2 remisy i 6 porażek.
Przed Rakowem kolejne ważne spotkania. W czwartek o 18:00 drużyna zagra zaległe spotkanie z Górnikiem Zabrze. W niedzielę o 17:30 czeka ją natomiast starcie z Lechem Poznań.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Fredryg
31 sierpnia, 2026 20:07
Oglądałem jakąś krótką wypowiedź Borka, nie wiem czy to fake czy prawdziwe wypowiedź, ale jeżeli faktycznie pozytywnie zakłada kandydaturę trenera Michniewicza do zespołu Rakowa… To albo był po mocnej imprezie albo ciężka dachówka spadła mu na głowę… Słyszę też plotki o Feio czy Brzęczku, Jeżeli tak to w klubie jest gorzej niż myślałem i nie mają żadnego planu a nie przeglądu trenerów…. W takim wypadku radziłbym właścicielowi szybko odsunąć doradców. Bez dyskusyjne trzeba wyjść z błędnego polskiego kręgu
Oglądałem jakąś krótką wypowiedź Borka, nie wiem czy to fake czy prawdziwe wypowiedź, ale jeżeli faktycznie pozytywnie zakłada kandydaturę trenera Michniewicza do zespołu Rakowa… To albo był po mocnej imprezie albo ciężka dachówka spadła mu na głowę… Słyszę też plotki o Feio czy Brzęczku, Jeżeli tak to w klubie jest gorzej niż myślałem i nie mają żadnego planu a nie przeglądu trenerów…. W takim wypadku radziłbym właścicielowi szybko odsunąć doradców. Bez dyskusyjne trzeba wyjść z błędnego polskiego kręgu