Czy Jan Urban zmieni ustawienie na mecz z Holandią? Jasna deklaracja selekcjonera
Reprezentacja Polski jutro zmierzy się z Holandią w przedostatnim meczu eliminacji mistrzostw świata. Biało-czerwoni mają spore problemy kadrowe, które sprawiają, że Jan Urban będzie musiał dokonać zmian w wyjściowej jedenastce.
Jan Urban ma spory ból głowy przed jutrzejszym meczem z Holandią. Selekcjoner reprezentacji Polski nie może skorzystać z kilku kluczowych zawodników, którzy byli ostoją biało-czerwonych we wrześniowych i październikowych meczach.
Jutro na PGE Narodowym na pewno nie zagrają Łukasz Skorupski, Jan Bednarek i Krzysztof Piątek, którzy są kontuzjowani i nie przyjechali na listopadowe zgrupowanie. Pierwsi dwaj u Urbana grali pełne trzy mecze o punkty.
Ponadto na jutrzejszy mecz w kadrze meczowej na pewno nie znajdą się Bartosz Slisz oraz Przemysław Wiśniewski. Obaj mają po dwie żółte kartki i muszą odcierpieć pauzę jednego spotkania. Wiśniewski rozegrał w meczach o punkty 257 minut, a Slisz o dziewięć minut mniej.
Te problemy sprawią, że w pierwszej jedenastce dojdzie do kilku zmian. Urban nie powołał na listopadowe spotkania ani jednego defensywnego pomocnika, który mógłby zastąpić Slisza. Czy to oznacza, że biało-czerwoni zmienią ustawienie na Holandię?
– Nie – skwitował krótko Urban, zapytany o ewentualny inny pomysł taktyczny na jutrzejszy mecz. To oznacza, że reprezentacja wyjdzie w ustawieniu 1-3-4-2-1, a do środka pola w miejsce Slisza pojawi się Bartosz Kapustka, Kacper Kozłowski lub cofnięty zostanie Sebastian Szymański i zwolni miejsce za plecami Roberta Lewandowskiego.
Kto zagra natomiast w obronie? Pewniakami wydają się Jan Ziółkowski oraz Jakub Kiwior. Kto uzupełni ten tercet? Możliwości są trzy: Tomasz Kędziora, Kryspin Szcześniak lub Bartosz Bereszyński. Ten ostatni został dowołany w poniedziałek.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.