Czy Bednarz straciłby posadę, gdyby Brożek przyjął ofertę Metalista?
Jacek Bednarz przestał być
prezesem Wisły Kraków, co jednych pewnie ucieszyło, za to innych –
znacznie mniej. Bo niezależnie od prywatnego nastawienia do
uczestnika rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów w sezonie 1995/96 w
barwach Legii, racja w sporze z ludźmi, których nie interesuje
porządek i przestrzeganie prawa na stadionach była po jego stronie.
Pytanie jednak, czy kadencja Bednarza również dobiegłaby końca
już teraz, gdyby Paweł Brożek przyjął niedawną, za to bajeczną (podobno) ofertę
– dla siebie i Białej Gwiazdy – z Metalista Charków? Nie
pierwszą zresztą w karierze z tego ukraińskiego klubu, który jest
rywalem Ruchu Chorzów w IV rundzie eliminacji Ligi Europy.
Wedle wtajemniczonych w wiślackie
realia, rozmowy w sprawie sprowadzenia Mariusza Stępińskiego
zostały podjęte właśnie dlatego, że przy ulicy Reymonta nasz
medalista ME U-17 sprzed dwóch lat miał zastąpić Brozinha, nie
zaś pobierać od Pawła nauki. Ostatecznie jednak Broziu nie
zdecydował się wyjechać do kraju, w którym toczone są działania
wojenne. Co zresztą wcale nie tak trudno zrozumieć…
Michniewicz wróci do Ekstraklasy?! Wszystko jasne!
Po tym, jak Śląsk Wrocław zwolnił Antę Simundzę, pojawiły się plotki łączące klub ze stolicy Dolnego Śląska z Czesławem Michniewiczem. Do kwestii potencjalnego powrotu na ławkę trenerską w Polsce odniósł się sam zainteresowany.
Media: Polski klub interesuje się Edwardem Iordanescu
Wieczysta Kraków sonduje rynek trenerski. Jak donoszą rumuńskie media, wśród kandydatów do objęcia zespołu miał znaleźć się były szkoleniowiec Legii Warszawa, Edward Iordanescu.
Erik Janża, kapitan Górnika Zabrze, znalazł się w gronie powołanych do reprezentacji Słowenii na listopadowe mecze Ligi Narodów. Selekcjoner Bostjan Cesar ogłosił kadrę.
John Carver po zwycięstwie Radomiaka. „Kamień spadł mi z serca”
Radomiak Radom pokonał Śląsk Wrocław, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą Johna Carvera. Angielski szkoleniowiec nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale podkreślał, że drużyna nie może popadać w euforię. – Ci zawodnicy nie są przyzwyczajeni do wygrywania – powiedział po spotkaniu.