Papu Gomez został oficjalnie zawieszony na dwa lata wskutek pozytywnego badania na doping. Piłkarz przez pobraniem próbek grał na mistrzostwach świata, gdzie jego reprezentacja zdobyła złoto. Czy Albicelestes mają się czego obawiać?
Papu Gomez został oficjalnie zawieszony na dwa lata wskutek wykrycia u niego niedozwolonych środków z próbek pobranych niemal rok temu. Piłkarz poważnie rozważa zakończenie kariery, jednak nie to jest najważniejsze. Po pobraniu od niego próbek, piłkarz wystąpił na mistrzostwach świata w Katarze i razem z Argentyną sięgnął po złoto.
Od razu pojawiło się pytanie, czy tym samym Argentyna może stracić tytuł mistrza świata. Bez wątpienia byłoby to potężnym ewenementem, ale póki co Albicelestes nie mają się czego bać. Według informacji Relevo, Argentyna mogłaby stracić złoto w przypadku, gdy 3 zawodników z kadry będącej na mistrzostwach świata zostałoby przyłapanych na dopingu.
Odejmując już Papu Gomeza, w drużynie Lionela Scaloniego musiałoby pojawić się dwóch, innych dopingowiczów.
Przypomnijmy, że Gomez zagrał kilkadziesiąt minut w tym turnieju i otrzymał złoty medal, które teraz najprawdopodobniej będzie musiał zwrócić.
Hiszpański gwiazdor kończy karierę. W futbolu wygrał wiele
Pedro Rodriguez poinformował o końcu przygody z piłką. W karierze wygrał mistrzostwo świata i świętował liczne sukcesy klubowe. 39-latek czuje się spełniony jako piłkarz.
David Silva wraca do gry w piłkę po trzyletniej przerwie. Na powrót wybrał dość sensacyjny kierunek. 40 – latek ma na swoim koncie m.in mistrzostwo świata.
Co za słowa Modricia o Messim. ,,Dokonał czegoś niesamowitego”
Luka Modrić pożegnał, kończącego karierę reprezentacyjną, Leo Messiego. Chorwat jest pełen uznania dla dokonań argentyńskiego piłkarza. 41-latek zachował prawdziwą klasę wypowiadając te słowa.
Messi żegna się z reprezentacją Argentyny. „To będzie bardzo bolesne”
Lionel Messi pożegnał się z reprezentacją Argentyny po swoim ostatnim meczu w narodowych barwach. 39-latek podziękował kibicom za lata wsparcia i przyznał, że zakończenie kariery reprezentacyjnej jest dla niego „głęboko bolesne”.