Czesław Michniewicz mógł wrócić do Ekstraklasy! Kuriozalna sytuacja
Czesław Michniewicz mógł wrócić do Ekstraklasy. Były selekcjoner kadry nie był jednak zainteresowany.
Czesław Michniewicz był jednym z kandydatów do objęcia Wieczystej Kraków po odejściu Kazimierza Moskala. Jak ujawnił Sławomir Peszko w Kanale Sportowym, działacze beniaminka Ekstraklasy próbowali skontaktować się z byłym selekcjonerem reprezentacji Polski.
Do rozmów jednak nie doszło. Sławomir Peszko w Kanale Sportowym zdradził, że zadzwonił do Michniewicza, ale… szkoleniowiec nie odebrał telefonu i później również nie oddzwonił. Ostatecznie Wieczysta zdecydowała się zatrudnić Żeljko Kopicia.
Na liście kandydatów znajdowali się także John Carver oraz Goncalo Feio. Z tym drugim Peszko przeprowadził rozmowę, ale Portugalczyk nie był zainteresowany powrotem do Polski. – Pierwszy telefon wykonałem do Goncalo Feio. Odmówił, bo nie jest gotowy na powrót do Polski po tym, co wydarzyło się w kontekście jego prywatnych rzeczy – powiedział działacz Wieczystej.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Fredryg
28 sierpnia, 2026 18:05
Szkoda, że nie odebrał…
jag
28 sierpnia, 2026 21:31
Był Czesio, były wyniczki.
Próbujcie jeszcze raz i jeszcze, tak ze 711 razy.
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.
Trener Widzewa nie owija w bawełnę. „To nie jest technologia NASA”
Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą w defensywie. Mateusz Stolarski przyznał, że zespół pracował nad poprawą tego elementu, ale podkreślił, że teraz najważniejsze będzie przełożenie treningów na boisko. Szkoleniowiec ocenił również ofensywę Wisły Kraków, z którą jego drużyna będzie musiała sobie poradzić.
Mariusz Jop nie gryzł się w język. „To nie jest właściwy kierunek”
Mariusz Jop wrócił do kontrowersji sędziowskich po niedzielnym spotkaniu Wisły z Legią Warszawa. Trener nie zgodził się z tłumaczeniem, że za nieprawidłowo wykonany aut przez gospodarzy odpowiadał przede wszystkim zespół z Krakowa. Odniósł się również do nadchodzącego meczu z Widzewem Łódź.
Szkoda, że nie odebrał…
Był Czesio, były wyniczki.
Próbujcie jeszcze raz i jeszcze, tak ze 711 razy.