Weekend pod znakiem piłkarskich szlagierów czas zacząć.
Po elektryzujących starciach w europejskich pucharach, czas na powrót do ligowego grania. Ten weekend przyniesie nam wiele piłkarskich emocji.
Już dzisiaj wieczorem PKO BP Ekstraklasa może mieć nowego lidera. O godzinie 20:30 rozpocznie się mecz pomiędzy ŁKS Łódź a Jagiellonią Białystok. Jaga w tym momencie znajduję się na drugiej pozycji ze stratą jednego punktu do Śląska Wrocława. Wrocławianie z kolei podejmą na swoim boisku Piast Gliwice.
Ostatni mecz kolejki należeć będzie do Wojskowych. Legia zmierzy się z Górnikiem Zabrze, który do tej pory wygrał zaledwie dwa spotkania.
Bardzo dużo możemy oczekiwać od pozostałych europejskich lig. W niedzielę dojdzie aż do trzech spotkań derbowych!
Najwcześniej, bo o godzinie 15:00 zmierzą się ze sobą drużyny z Angielskiej Premier League, w derbach północnego Londynu. Arsenal klasyfikowany na czwartym miejscu podejmie obecnego wicelidera Tottenham. Obydwie ekipy mają na swoim koncie po cztery zwycięstwa i jeden remis. Dzielą ich jedynie różnice bramek.
Równie ciekawie powinno być w niedzielny wieczór. O godzinie 20:45 przeniesiemy się na Parc des Princes, gdzie PSG powalczy w klasyku z Les Olympiens ! Olympique Marsylia w ligowej tabeli ma tylko jeden punkt więcej od Paryżan.
Przysłowiową wisienką na torcie będą derby Madrytu. Punktualnie o 21:00 rozpocznie się starcie niepokonanego w lidze Realu Madryt z Atletico. Drużyna Diego Simeone na pewno postara się zagrozić Królewskim, którzy mają swoje problemy. Ancelotti nadal musi sobie radzić bez Viniciusa czy Courtois.
Nowak sprawdził się w ataku. Stara się też mówić po czesku [WIDEO]
Wiktor Nowak wystąpił na pozycji napastnika i strzelił gola z rzutu karnego w meczu ze Zbrojovką Brno, zbierając pozytywne recenzje od sztabu Slavii Praga. Asystent trenera, Milan Kerbr, pochwalił Polaka za jego występ, a nagranie opublikowane przez klub w mediach społecznościowych pokazuje, że 22-latek stara się również mówić po czesku.
Zdrowie od dłuższego czasu nie oszczędza Jakuba Modera. Na horyzoncie pojawiło się jednak światełko w tunelu. 27-latek zaliczył epizodyczny występ w meczu Eredivisie.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.