Słynny holenderski piłkarz i trener John Cruyff dzieli swój czas między Barcelonę i Amsterdam, gdzie ma domy, oraz Gudalajarę, bo doradza w tamtejszym klubie.
Znalazł jednak też czas na wypad do Nowego Jorku, o czym informuje holenderski dziennik „De Telegraaf”. Tam zjadł obiad z Guardiolą. – Pep chciał uciec od wielkiej piłki – wyznaje Cruyff. – A w Nowym Jorku może swobodnie chodzić po ulicach i spokojnie zastanowić się nad swoją przyszłością. To spotkanie było odświeżające dla nas obu. Dobrze jest porozmawiać z kimś takim jak Guardiola, który znakomicie rozumie mnie, a ja jego.