O ciekawej sprawie pisze we wtorek dziennik Fakt. Konflikt na linii Saidi Ntibazonkiza – Cracovia urósł do takich rozmiarów, że klub nie chce zapłacić za jego operację!
Ntibazonkiza po spadku z ekstraklasy do I ligi zapowiedział, że nie będzie występował na zapleczu i rozpoczął poszukiwania nowego zespołu. Tuż przed podpisaniem umowy z Lechem Poznań reprezentant Burundi zerwał jednak więzadła tylne w kolanie, co skutecznie zablokowało transakcję.
Nie jest to kontuzja, która uniemożliwia grę. Piłkarz stwierdził inaczej, odmówił udziału w treningach i czeka na operację.
Przepychanki trwają od kilku tygodni. Do tej pory klub nie miał zamiaru płacić za operację krnąbrnego zawodnika. Ten wyjechał do Holandii, do Krakowa wrócił kilka dni temu. Wiele wskazuje na to, że Cracovia zapłaci jednak za operację. Ntibazonkiza nadal jest przecież piłkarzem Pasów. Odmowa mogłaby wpakować klub w tarapaty – czytamy w Fakcie.
Trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec nie miał litości dla prezesa Odry Opole, Tomasza Lisińskiego. Wymiana zdań dotyczyła zwolnienia Łukasza Tomczyka z funkcji trenera.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.