Czy Wisła Kraków będzie miała miała problem z otrzymaniem licencji na grę w Lotto Ekstraklasie w kolejnym sezonie? Klub nadal znajduje się w fazie wychodzenia z poważnego kryzysu i szuka inwestora, jednak przy Reymonta są dobrej myśli i uważają, że w kwestii wspomnianej licencji nic złego nie powinno się wydarzyć.
Czy Wisła otrzyma licencje na grę w ekstraklasie? (fot. Jakub Gruca / 400mm.pl)
Przypomnijmy, że w zimie Wisła znalazła się nad przepaścią i istniało bardzo poważne zagrożenie jej upadku, a w konsekwencji wycofania z rozgrywek ekstraklasy. Dzięki pomocy i pieniądzom dobrych ludzi, w tym m.in. Jakuba Błaszczykowskiego czy Jarosława Królewskiego, udało się uratować wielki futbol przy Reymonta.
Dziś, kiedy klub wykaraskał się z największych tarapatów, istotnym pytaniem jest „co dalej?”. Ewentualne otrzymanie licencji na grę w kolejnym sezonie w Lotto Ekstraklasie na pewno pomogłoby Wiśle w szukaniu inwestora. Wiadomo, że klub złożył już stosowne dokumenty w tej sprawie o czym podczas rozmowy z Polską Agencją Prasową przekonywał Rafał Wisłocki, prezes „Białej Gwiazdy”.
– Wszystkie dokumenty przedstawiliśmy zgodnie z obowiązująca procedurą. Prognoza finansowa została przygotowana w konserwatywny sposób. To znaczy, że wobec planowanych przychodów przyjęliśmy, jak ostatnio, ostrożne założenia, które z nawiązką zrealizowaliśmy. Wydaje mi się, że nie powinny pojawić się żadne przeszkody w uzyskaniu licencji – powiedział.
Wiśle Kraków nie udało się awansować do grupy mistrzowskiej i jej celem na końcówkę sezonu jest walka o zajęcie dziewiątego miejsca w tabeli.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.