Przejdź do treści
Co kopnę, to wpada

Polska Ekstraklasa

Co kopnę, to wpada

Początek sezonu w Ekstraklasie ma jednego bohatera. Jesus Imaz strzela gola za golem, zaliczył też pierwszego hat-tricka w karierze, a jego bilans w Jagiellonii to 24 mecze i 17 zdobytych bramek.


Kto jest obecnie najlepszym piłkarzem Ekstraklasy?
No na pewno nie ja – mówi z uśmiechem Imaz.

Na pewno?
Tak. W lidze jest wielu dobrych zawodników, a ja ostatnio po prostu mam lepszy okres i tyle. Co kopnę w kierunku bramki, piłka wpada do siatki. To oczywiście miłe, że wiele osób uważa mnie za najlepszego piłkarza w lidze, ale czas na nagrody i podsumowania przyjdzie dopiero na koniec sezonu. A teraz czeka nas maraton trudnych meczów, więc za chwilę postrzeganie mojej osoby i całej drużyny może się zmienić. Zagraliśmy już z Legią, teraz czeka na nas Lech, później Pogoń i przed przerwą na mecze reprezentacji Śląsk – sama czołówka. A po drodze mamy jeszcze Cracovię w Pucharze Polski. Ten miesiąc może wiele pokazać w kontekście tego, o co Jagiellonia zagra w tym sezonie.

Skąd twoja nagła zwyżka formy?
Nie mam pojęcia. Jestem bardziej efektywny niż w poprzednich latach. Rok temu w Wiśle Kraków zacząłem sezon bardzo dobrze, czułem, że jestem w niezłej formie, dochodziłem do sytuacji strzeleckich, ale je marnowałem. A teraz… nie wiem, co się dzieje. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyłem. Zimą byłem lekko kontuzjowany, teraz przepracowałem spokojnie cały okres przygotowawczy i forma idzie w górę. Jestem w najlepszym momencie kariery. Szukam szczęścia na boisku i je znajduję. Drużyna wygrywa, ja strzelam – wszystko wygląda perfekcyjnie. Ostatni raz w takiej formie byłem chyba w wieku juniora. Albo jeszcze dawniej.

A może to przeprowadzka żony do Białegostoku wpłynęła na twoją wysoką dyspozycję?
Mówiłem jej o tym. Kiedy przyleciała do Polski, zacząłem strzelać gole i to jest chyba cały sekret mojej dobrej dyspozycji. Mimo że ostatnio wyjechała, to w sparingu też zdobyłem dwie bramki.

Akurat w szczególnym dla ciebie meczu przeciwko Wiśle Kraków zaliczyłeś pierwszego hat-tricka w seniorskiej karierze.
To było najlepsze uczucie w całej karierze, ale nie mogłem tego pokazać. W głębi duszy chciałem się radować, ale nie mogłem, ponieważ grałem przeciwko kolegom z Krakowa. Musiałem oddać szacunek nie tylko zawodnikom, ale także kibicom. To było moje pierwsze spotkanie przeciwko Wiśle, a to dziwne uczucie, kiedy wygrywasz z kolegami. Czułem się trochę jakbym się cofnął w czasie i rywalizował z przyjaciółmi na podwórku. Dookoła same znajome twarze…

W dodatku był to pierwszy hat-trick zawodnika Jagiellonii w Ekstraklasie.
Dowiedziałem się o tym już po meczu. 

Skoro nie mogłeś świętować na murawie, to jak to celebrowałeś w domu?
Zaprosiłem przyjaciół, kolegów z zespołu i zjedliśmy kolację. Wielkiej imprezy nie było, po prostu posiedzieliśmy razem w miłej atmosferze. Nawet nie wiedziałem, jak się powinienem zachowywać, serio. Po meczu zabrałem piłkę do domu, zebrałem podpisy od kolegów z szatni i futbolówka jest u mnie na półce. To pierwsze moje trofeum indywidualne w dorosłym futbolu, więc zajęło wyjątkowe miejsce, pod telewizorem. Telewizję oglądam często, więc piłkę mam zawsze na oku.

Może na koniec sezonu będziesz mógł coś obok niej postawić?
Jeśli Jagiellonia zajmie wysokie miejsce, na pewno będzie o to łatwiej.

A może zająć?
Tak. Mamy silny zespół, zgraliśmy się przez te kilka miesięcy. Jesteśmy przygotowani fizycznie do walki. Ważne, abyśmy mobilizowali się nie tylko na mecze z drużynami z czołówki tabeli. Trzeba punktować z wszystkimi, szczególnie u siebie.


Kiedy rozmawialiśmy pół roku temu, byłeś świeżo po niewykorzystanym rzucie karnym w Gliwicach. Później doszedł mecz w Gdańsku. Dzisiaj jesteś na szczycie.
Futbol jest przewrotny, ta sytuacja doskonale to pokazuje. Po tym drugim niewykorzystanym karnym byłem niesamowicie przygnębiony… Oglądałem obie sytuacje wiele razy, wiem oczywiście, że niektórzy zarzucają mi, że byłem nieskoncentrowany. To nieprawda. Miałem pomysł na wykonanie tej jedenastki, a… wyszło trochę inaczej. 

Jagiellonia zapłaciła za ciebie tylko 100 tysięcy euro. W Białymstoku niewątpliwie zrobili dobry interes.
To miłe słowa, ale transakcja była trochę bardziej skomplikowana. Zimą dotyczyło to kilku zawodników, ponieważ ze mną do Jagi trafili jeszcze Zoran Arsenić i Martin Kostal, a w drugą stronę poszli Lukas Klemenz i Łukasz Burliga. Nie znam szczegółów całej wymiany, natomiast jeśli faktycznie klub zapłacił za mnie 100 tysięcy euro, to chyba faktycznie ubił dobry interes.

Nie byłeś wart więcej?
To nie jest moja sprawa. Ale może Jagiellonia w przyszłości zarobi na mnie większe pieniądze.

Tym bardziej jeśli podtrzymasz obecną dyspozycję.
Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy w Białymstoku, skupiam się na tym, aby grać dobrze w tym klubie do przerwy zimowej. Rok temu zimą doszło w wielu zespołach do sporych zmian. W Jadze też. Zobaczymy jak będzie tym razem.

Jesteś w stanie wrócić do Hiszpanii, aby zagrać w La Lidze?
Chciałbym, ale nie będzie to łatwe. Ciężko pracuję, chcę się rozwijać, ale wiem, że nie jestem już młodym zawodnikiem. Na razie nikt do mnie z klubów La Liga nie dzwonił.

A skąd dzwonili latem?
Pojawiło się kilka luźnych zapytań z klubów z drugiej ligi hiszpańskiej. Był także telefon z polskiego zespołu, ale nazwy nie zdradzę. Kiedy jesteś do wzięcia za darmo, wszyscy cię chcą, ale kiedy trzeba za ciebie zapłacić, pojawiają się problemy.

Grasz w „Fantasy Ekstraklasę”?
Nie, ale słyszałem o tej grze. Wielu kolegów z Jagiellonii gra i mają mnie na kapitanie, więc moje punkty liczą się podwójnie. Kiedy nie strzelam, atakują mnie, mają pretensje, że zepsułem im kolejkę. Ale ostatnio nie mamy takich problemów. Zresztą, nie gram w żadne gry, nawet nie mam konsoli. W wolnym czasie oglądam telewizję, seriale, filmy, sport. Żona często denerwuje się, szczególnie w weekendy, ponieważ potrafię obejrzeć cztery-pięć meczów z rzędu. Polską ligę śledzę, bo to pomaga później, kiedy wychodzisz na boisko. Natomiast czasami w telewizji oglądam mecz Ekstraklasy, ale na tablecie czy telefonie w tym samym czasie zerkam na La Ligę… 

ROZMAWIAŁ PAWEŁ GOŁASZEWSKI

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W NAJNOWSZYM WYDANIU TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 43/2026

Nr 43/2026

Polska Ekstraklasa

Piłkarz Wisły przedłużył kontrakt

Wyjaśniła się przyszłość Mariusza Kutwy. Zawodnik podpisał nową umowę z Wisłą Kraków, do 30 czerwca 2028 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

2026.08.29 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2026/27
Wisla Krakow - Wieczysta Krakow
N/z Pilkarze Wisly, radosc po meczu, Mariusz Kutwa, Maxence Maisonneuve
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2026.08.29 Krakow
Football Polish top league , 2026/2027 season
Wisla Krakow - Wieczysta Krakow
Pilkarze Wisly, radosc po meczu, Mariusz Kutwa, Maxence Maisonneuve
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Jagiellonia ponawia pismo do Kolegium Sędziów. Klub wciąż czeka na wyjaśnienia

Jagiellonia Białystok ponownie zwróciła się do Kolegium Sędziów PZPN w sprawie kontrowersyjnych decyzji z meczów z Legią Warszawa oraz Górnikiem Zabrze. Klub poinformował, że od 12 października nie otrzymał oficjalnej odpowiedzi ani stanowiska dotyczącego wcześniejszego pisma.

2026.10.22 Bialystok
pilka nozna Puchar Europy sezon 2026/2027
Jagiellonia Bialystok - RSC Anderlecht
N/z Eryk Kozlowski
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.10.22 Bialystok
Football - Europa League season 2026/2027
Jagiellonia Bialystok - RSC Anderlecht
Eryk Kozlowski
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Kolejny problem Rakowa! Podstawowy piłkarz z kontuzją

Raków Częstochowa ma kolejne problemy kadrowe. Stratos Svarnas nie zagrał w meczu 1/16 finału Pucharu Polski z Motorem Lublin, choć pierwotnie znalazł się w wyjściowym składzie

2026.03.22 Warszawa
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Legia Warszawa - Rakow Czestochowa
N/z Adriano, Amorim, Ariel Mosor
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.03.22 Warszawa
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Legia Warszawa - Rakow Czestochowa
Adriano, Amorim, Ariel Mosor
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Gwiazdor Cracovii odejdzie? Klub ma problemy finansowe

Ajdin Hasić może niebawem odejść z Krakowa. Transfer Bośniaka ma być remedium na problemy finansowe ,,Pasów''.

2026.08.16 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2026/27
Cracovia Krakow - Rakow Czestochowa
N/z Ajdin Hasic
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2026.08.16 Krakow
Football Polish top league , 2026/2027 season
Cracovia Krakow - Rakow Czestochowa
Ajdin Hasic
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Rewolucja w transmisjach Ekstraklasy?! Kibiców czekają duże zmiany

Transmisje PKO BP Ekstraklasy mogą przejść prawdziwą rewolucję od sezonu 2027-28. Trwa proces sprzedaży praw telewizyjnych na lata 2027–2031, a nowy podział pakietów może oznaczać poważne zmiany dla kibiców.

2024.10.27 Lodz
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2024/2025 
Widzew Lodz - Gornik Zabrze
N/z kamera telewizja transmisja live parka 
Foto Artur Kraszewski / PressFocus 

2024.09.21 Lodz 
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2024/2025 
Widzew Lodz - Gornik Zabrze
TV Live Park
Credit: Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej