Real prędzej czy później straci formę – tak przynajmniej uważa Claudio Bravo. Bramkarz Barcelony twierdzi, że katalońska drużyna powinna dalej grać swoje i oczekiwać na wpadkę Królewskich.
Drużyna Carlo Ancelottiego ma tylko punkt przewagi nad Blaugraną, ale rozegrała o jeden mecz mniej niż rywale z Katalonii. W dodatku Królewscy wygrali el Clasico w pierwszej części sezonu.
Pomimo doskonałej formy Realu, Bravo jest pewien, że madrycki zespół wreszcie się potknie. Bramkarz wzywa więc swoich kolegów z drużyny do walki. – Zawsze myślimy o sobie i nie możemy przegapić szansy. Prędzej czy później rywale będą słabnąć – mówi golkiper.
Barcelona na rozpoczęcie wiosny w La Liga zmierzy się z byłym klubem Bravo – Realem Sociedad. W poprzednich sezonach katalońska drużyna miała z nim pod górkę. – Barca nie wygrywała na Estadio Anoeta w poprzednich latach, dlatego że odpuszczała drugą połowę – ocenia.
Zgodnie ze słowami bramkarza, on i koledzy będą robić wszystko, by tym razem wygrać. Zawodnicy Blaugrany nie chcą przecież ciągle oglądać pleców Realu.
Jose Mourinho mógł poprowadzić reprezentację zamiast Realu Madryt
Jose Mourinho 1 lipca zastąpił na ławce trenerskiej Królewskich Alvaro Arbeloę. Jak się jednak okazuje, The Special One mógł wylądować w zupełnie innym miejscu.
Kylian Mbappe nabawił się niegroźnej kontuzji kolana podczas meczu reprezentacji Francji z Turcją. Hiszpańskie media donoszą, kiedy gwiazdor Realu Madryt będzie mógł wrócić do gry.
Czołowa postać FC Barcelony z kontuzją! Jest pierwsza decyzja!
Eric Garcia nie pomoże reprezentacji Hiszpanii w kolejnych meczach Ligi Narodów. Obrońca FC Barcelony doznał urazu podczas rozgrzewki przed spotkaniem z Anglią i ostatecznie nie pojawił się na boisku.