Marek Citko był swego czasu jednym z największych talentów polskiej piłki, ostatecznie jednak jego kariera nie potoczyła się tak, jak mogła się potoczyć. Zawodnik w rozmowie z Przeglądem Sportowym dość nieoczekiwanie mówi, że gol zdobyty w meczu z Anglią na Wembley popsuł mu życie.
– Ten pamiętny gol trochę popsuł mi życie. To dlatego, że skończył się spokój – mówił Marek Citko. – Jak rozpętała się citkomania, to na seans do kina wchodziłem, jak gasło światło. (…) Tak naprawdę w środku tej citkomanii byłem sam – tłumaczył Marek Citko.
Ta citkomania była udkręką. Proszę mi uwierzyć, że nie zazdroszczę gwiazdom tych samolotów, apartamentów, wystawnego życia, bo jest to okupione całkowitym brakiem prywatności – mówił były reprezentant Polski.
Jak wypadł Mateusz Żukowski? Mamy wyraźny problem z napastnikami
Mateusz Żukowski oddał tylko jeden strzał w Sztokholmie. Zatrważające są również liczby pozostałych napastników naszej reprezentacji. Na obecnym zgrupowaniu liczby w ataku wyglądają bardzo słabo.
Zbigniew Boniek, były prezes PZPN i selekcjoner reprezentacji Polski, w programie "Prawda Futbolu" podzielił się swoimi przemyśleniami po meczu ze Szwecją.