To już koniec Ruchu Radzionków. Z posady trenera Cidrów zrezygnował Zbigniew Smółka. W następnym sezonie prawdopodobnie nie zobaczymy tego zespołu na boiskach I ligi.
– Spakowałem się i wyjechałem. W takich warunkach nie da się pracować – powiedział Smółka, który pracował w Radzionkowie tylko przez kilkanaście dni.
W środę odbędzie się konferencja prasowa prezesa Ruchu. – Nie da się zarządzać klubem, gdy ciągle brakuje pieniędzy – powiedział Tomasz Baran. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzi smutny koniec Cidrów.
Na tablicy wyników długo utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na sześć minut przed końcem regulaminowego czasu gry sprawy w swoje ręce wziął Dominik Sokół, zapewniając ŁKS-owi Łódź zwycięstwo w starciu z Wartą Poznań.