Już dzisiaj przed Bayernem Monachium drugie spotkanie w nowym sezonie Bundesligi. Wszyscy zadajemy sobie pytanie, czy bawarska ekipa powtórzy efektowny występ z pierwszej kolejki.
Na starcie sezonu piłkarze Bayernu zaprezentowali fenomenalną formę. 8:0 z Schalke Gelsenkirchen mówi wszystko. Hit Bundesligi zapowiadał się kapitalnie, ale chyba nikt nie spodziewał się takiej dominacji w wykonaniu wielokrotnych mistrzów Niemiec.
Tym razem Bayern zmierzy się na wyjeździe z TSG 1899 Hoffenheim. Oczywiście również tym razem faworytem potyczki są piłkarze z Monachium. W ekipie gospodarzy panują jednak również dobre nastroje po zwycięstwie na starcie rozgrywek.
Start sezonu jest dosyć intensywny dla Bayernu. Bundesliga, Superpuchar Europy, Superpuchar Niemiec… Od 18 do 30 września zawodnicy z Monachium w sumie rozegrają aż cztery mecze. – Nie trenujemy zbyt intensywnie. Musimy skupić się na odpowiedniej regeneracji. Na pewno w meczu z Hoffenheim skorzystam z możliwości dokonania pięciu zmian w trakcie gry – zaznaczył trener Bayernu.
Dzisiaj Bayern zmierzy się właśnie z ekipą Wieśniaków, a już za trzy dni w starciu o Superpuchar Niemiec z Borussią Dortmund.
Oczywiście wszystkie niemieckie media nie mają wątpliwości. W dzisiejszym meczu od pierwszych minut oglądać będziemy Roberta Lewandowskiego.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.