Jak udało nam się ustalić, Maik Nawrocki może trafić do Celtiku Glasgow. Mistrzowie Szkocji dołączyli do wyścigu o defensora Legii Warszawa.
22-letni stoper wzbudza bardzo duże zainteresowanie na rynku. Bardzo poważnie Nawrockim zainteresowane jest tureckie Galatasaray, które od kilku miesięcy uważnie obserwuje defensora.
Teraz do wyścigu dołącza Celtic Glasgow. Mistrzowie Szkocji są zmuszeni do wzmocnienia linii defensywnej, ponieważ w maju bardzo poważnej kontuzji doznał lider obrony Cameron Carter-Vickers, który wypadł z gry na najbliższe pół roku.
Cały czas trzeba pamiętać, że prawo do pierwokupu zawodnika zachował też Werder Brema. Niemiecki klub, który sprzedał Nawrockiego za 1,5 mln euro może złożyć równorzędną ofertę do tej, którą zaakceptuje Legia. Nie wiadomo jednak, czy Zielono-Biali będą gotowi, aby wyłożyć takie pieniądze, na które stać Celtic czy Galatasaray.
Nawrocki rozegrał w Legii 60 meczów, w których strzelił 5 goli i zaliczył 4 asysty. Z Wojskowymi świętował krajowy puchar oraz Superpuchar.
Do gry o Maika Nawrockiego oprócz Galatasaray wszedł tez Celtic Glasgow. Wyglada na to, ze to już naprawdę ostatnie dni obrońcy w Legii Warszawa
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.
Królewski ponownie zabrał głos ws. meczu z Legią. „Nie spodziewamy się reakcji”
Choć do spotkania przy Łazienkowskiej zostało jeszcze nieco ponad tydzień, w mediach atmosfera już jest gorąca po decyzji o zamknięciu sektora gości na stadionie Legii. Jarosław Królewski zarekomendował, aby oficjalne delegacje Wisły nie wybierały się do Warszawy.
Adrian Siemieniec zabrał głos po karze. „Przyjmuję ją z pokorą”
Adrian Siemieniec poznał karę za swoje zachowanie z poprzedniego sezonu. Komisja Ligi zdecydowała o grzywnie oraz zawieszeniu trenera Jagiellonii Białystok.