Pierwszego gola w tym spotkaniu strzelił Iago Aspas w 69. minucie. Na 2:0 podwyższył Mario Bermejo w trzeciej minucie doliczonego czasu gry.
W ostatnich fragmentach spotkania Osasuna musiała sobie radzić w osłabieniu. Swoją drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Arribas i musiał zejść z boiska.
W niedzielny wieczór FC Barcelona musiała przełknąć gorzką pigułkę, przegrywając z Realem Madryt 1:2. Hansi Flick i spółka nie mogą być zadowoleni z przebiegu boiskowych wydarzeń, za to z zastrzyku gotówki, jaki przyniosło to spotkanie, ukontentowana może być klubowa księgowa.