Real nie chciałby Lionela Messiego, nawet gdyby ten zdecydował się odejść z Barcelony. Tak przynajmniej twierdzi Iker Casillas, bramkarz Królewskich.
Casillas: Nie sądzę, by Barcelona była w kryzysie
Popsuły się ostatnio relacje między Messim a trenerem FCB – Luisem Enrique. W prasie w związku z tym pojawiły się plotki, że Argentyńczyk za 250 milionów euro mógłby opuścić Camp Nou.
Casillas zapytany o to, czy Messi przydałby się na Santiago Bernabeu, odpowiada krótko. – Nie. Ze składem, jaki mamy w tej chwili, radzimy sobie bardzo dobrze i dokonujemy wielkich rzeczy – mówi bramkarz. Chwilę później Casillas odchodzi od spekulacji i mówi o formie FC Barcelona. – Grają w La Liga, Pucharze Króla i Lidze Mistrzów. Nie sądzę, żeby byli w kryzysie. Mają w lidze kilka punktów straty, nie zostali wyeliminowani z LM i Pucharu Króla – dodaje golkiper.
W ubiegły weekend zakończyła się wspaniała zwycięska passa Królewskich, bowiem podopieczni Carlo Ancelottiego przegrali z Valencią. Real do gry wraca w sobotę – na własnym boisku Los Blancos podejmą Espanyol.
Jose Mourinho mógł poprowadzić reprezentację zamiast Realu Madryt
Jose Mourinho 1 lipca zastąpił na ławce trenerskiej Królewskich Alvaro Arbeloę. Jak się jednak okazuje, The Special One mógł wylądować w zupełnie innym miejscu.
Kylian Mbappe nabawił się niegroźnej kontuzji kolana podczas meczu reprezentacji Francji z Turcją. Hiszpańskie media donoszą, kiedy gwiazdor Realu Madryt będzie mógł wrócić do gry.
Czołowa postać FC Barcelony z kontuzją! Jest pierwsza decyzja!
Eric Garcia nie pomoże reprezentacji Hiszpanii w kolejnych meczach Ligi Narodów. Obrońca FC Barcelony doznał urazu podczas rozgrzewki przed spotkaniem z Anglią i ostatecznie nie pojawił się na boisku.