Aston Villa pokonała West Ham i awansowała do kolejnej rundy Pucharu Anglii. Na boisku byli Matty Cash oraz Łukasz Fabiański.
Polski bramkarz wrócił do gry po dwóch meczach przerwy spowodowanej urazem głowy. Do 71. minuty w zasadzie nie miał pracy, rywale nie potrafili zagrozić bramce Młotów. W końcu to jednak zrobili, dwukrotnie skutecznie.
Fabiański nie zdołał zatrzymać piłki uderzonej przez Amadou Onanę – z bliskiej odległości, po niesłusznie przyznanym rzucie rożnym – i Morgana Rogersa.
Tak 0:1 przemieniło się w 2:1. W 9. minucie wynik otworzył Lucas Paqueta, udanie rozpoczynając kadencję Grahama Pottera.
Cash spędził na murawie 72 minuty. Był pożyteczny zarówno w defensywie, jak i ofensywie. (MS)
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?