Pomocnik Manchesteru United, Michael Carrick stwierdził przed środowym meczem półfinałowym Ligi Mistrzów, że on i jego koledzy muszą zignorować wygraną w pierwszym spotkaniu przeciwko Schalke 04 Gelsenkirchen.
Czerwone Diabły ograły na wyjeździe niemiecki zespół 2:0 i są o krok od awansu do wielkiego finału na Wembley w Londynie. – W naszych głowach ani na moment nie może zagnieździć się myśl o dwubramkowym prowadzeniu w dwumeczu. Zawsze niebezpiecznie jest przystępować z taką przewagą do starcia rewanżowego – przyznał Carrick.
Angielski pomocnik zdaje sobie sprawę z tego, iż Schalke w poprzedniej rundzie ograło na San Siro Inter Mediolan. – Oni strzelili tam pięć goli. To jest coś, o czym trzeba pamiętać przystępując do rewanżowego spotkania. Schalke nie ma niczego do stracenia – podsumował pomocnik United.
Rewanżowy mecz półfinałowy Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem United i Schalke 04 odbędzie się w środę na Old Trafford. Początek spotkania o godz. 20.45.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.