Sir Alex Ferguson od ponad 26 lat stoi u steru Manchesteru United, jednak czas biegnie nieubłaganie i prędzej czy później nastanie dzień, w którym szkocki menedżer będzie musiał przekazać pałeczkę swojemu następcy. Czy będzie nim Eric Cantona?
Francuz to kolejna ikona Czerwonych Diabłów, a przez wielu jest on uznawany za najlepszego piłkarza w historii klubu. Podczas rozmowy z „Daily Mirror” Cantona zdradził, że perspektywa objęcia posady menedżera Manchesteru United jest bardzo kusząca i jeśli taka oferta by się pojawiła, to na pewno zbyt długo nie zastanawiałby się nad jej przyjęciem.
Były zawodnik United postawił jednak sprawę jasno. Czerwonym Diabłom należy życzyć, by Ferguson jak najdłużej zasiadał na ich ławce trenerskiej. – Alex Ferguson jest wciąż młody, pełen energii i miłości do futbolu. On tak wiele rzeczy daje tej drużynie – wyznał Cantona.
– Kocham oglądać go w akcji, kiedy wygrywa kolejne trofea z Manchesterem United. Chciałbym, żeby już zawsze prowadził ten zespół. To urodzony zwycięzca, dlatego zdobył tyle pucharów – kontynuował.
Cantona odniósł się także do kwestii swojej ewentualnej pracy na Old Trafford. – Manchester United jest dla mnie szczególnym klubem, więc oczywiście, podjąłbym się tego. Obecnie pracuje w Nowym Jorku, ale pewnego dnia, gdy taka możliwość się pojawi, to dlaczego nie? – zakończył.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.