W sobotnim spotkaniu Real Madryt przegrał 2:3 z Realem Saragossa. – Tą porażkę biorę na siebie – powiedział na konferencji pomeczowej trener „Królewskich”, Jose Mourinho.
Portugalczyk, który słynie ze swoich ostrych i kontrowersyjnych wypowiedzi tym razem przyznał, że słaba gra Realu to jego wina. – Nasi rywale naprawdę ostro walczyli, byli zdeterminowani, by nie spaść z ligi.
– Nie byłem w stanie wystarczająco zmotywować moich piłkarzy, grali źle, a już szczególnie w pierwszej połowie – dodał „The Special One”. – Jednak moją decyzją było, by pozwolić grać Karimowi Benzemie i Gonzalo Higuainowi, widziałem, że bardzo się starali.
– Uważam też, że rywale mieli trochę szczęścia i wykorzystali naszą niedyspozycję po porażce z Barceloną w Lidze Mistrzów – argumentował Mourinho.
Mazurek wspomina początki w Austrii. Wzruszył się mówiąc o bracie
19-letni pomocnik notuje znakomity start po transferze do RB Salzburg. Bartosz Mazurek, w rozmowie z Foot Truckiem, mówił o ogromnym wsparciu, które uzyskał od brata.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.