Nicki Bille Nielsen został postrzelony. Jak informują duńskie media były napastnik Lech Poznań w nocy 25 na 26 grudnia trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami.
Postrzelony Nielsen trafił do szpitala (fot. Łukasz Skwiot)
„Ekstra Bladet” podaje, że do zdarzenia miało dojść w kopenhaskim mieszkaniu Nielsena, gdzie odbyła się świąteczna impreza. W pewnym momencie z apartamentu piłkarza zaczęły dochodzić jednak niepokojące okrzyki i strzały, a zaalarmowani sąsiedzi natychmiast wezwali na miejsce policje.
W mieszkaniu znaleziono postrzelonego w ramię Nielsena, który został przewieziony do szpitala, natomiast policja zatrzymała trzy osoby, które są podejrzane o próbę popełnienia morderstwa. Dwie to towarzysze piłkarza ze wspomnianej imprezy: 23-letnia kobieta, a także 30-letni mężczyzna. Kolejna osoba została zatrzymana w późniejszym czasie.
Na razie nie wiadomo, co było powodem oddania strzałów w mieszkaniu Duńczyka. W sprawie prowadzone jest dochodzenie, które ma wyjaśnić co tak naprawdę się wtedy stało.
Sam Nielsen przebywa w stołecznym szpitalu i jak wynika na najświeższych doniesień, jego życiu nie zagra niebezpieczeństwo. Piłkarz ma jednak przez kilka dni pozostawać pod opieką lekarzy.
30-letni dziś Nicki Bille Nielsen występował w Lechu Poznań w latach 2016-18.
Papszun przed spotkaniem z Rakowem. „Te mecze zawsze będą dla mnie emocjonalne”
W niedzielę o 17.30 Legia Warszawa podejmie Raków Częstochowa. Marek Papszun nie ukrywał na przedmeczowej konferencji prasowej, że to spotkanie będzie dla niego szczególne.
Korona Kielce przegrała trzeci mecz z rzędu, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. W sobotnie wczesne popołudnie podopieczni Roberta Kolendowicza ulegli u siebie Radomiakowi. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.