Golkiper Juventusu Turyn, Gianluigi Buffon mocno zdystansował się od spekulacji łączących go z możliwością przejścia latem do Arsenalu Londyn. Według doniesień włoskich i brytyjskich mediów, właśnie reprezentant „Azzurrich” miałby być jednym z kluczowych wzmocnień „Kanonierów” po zakończeniu sezonu.
Menadżer drużyny z Emirates Stadium, Arsene Wenger nadal, mimo dobrej postawy Wojciecha Szczęsnego, miałby szukać bramkarza z najwyższej półki, a tego typu wymagania spełnia właśnie doświadczony Buffon. Transfer ten wiązałby się jednak ze sporym wydatkiem, w 2001 roku trafił on bowiem do Turynu za 32 miliony funtów.
Sam 33-latek szybko zaprzeczył tym spekulacjom podkreślając, że jego przyszłość związana jest z Juventusem, mimo bardzo nieudanego dla „Starej Damy” sezonu. – W przyszłym roku nadal będę występował w Juventusie – zaznaczył Buffon w rozmowie ze „Sky Sports Italia”. – Nie sądzę, by transfer do Arsenalu był w moim przypadku możliwy. Intencje moje i klubu są jasne – nadal chcemy pracować razem.
– To dla nas bardzo rozczarowujący sezon, zaprzepaściliśmy wiele szans. Awans do europejskich pucharów jest obecnie celem minimum i sprawą honoru – dodał Włoch.
W związku ze słabymi wynikami na włosku wisi posada Luigiego Del Neriego, Buffon okazał jednak wsparcie swojemu trenerowi. – Przychodząc na trening i widząc Del Neriego jestem bardzo szczęśliwy – podkreślił.
Dublet Szymańskiego, asysta Frankowskiego! Błysk Polaków fundamentem zwycięstwa w Ligue 1
Rennes, w którym na co dzień występują Sebastian Szymański oraz Przemysław Frankowski pewnie pokonało Strasbourg 3:0. Biało-czerwoni odegrali nieocenioną rolę w tym zwycięstwie.
Uraz Pietuszewskiego! Trener przekazał nowe informacje
Oskar Pietuszewski nabawił się kontuzji mięśniowej przed meczem ligi portugalskiej. Trener FC Porto przekazał na konferencji, że uraz Polaka nie powinien okazać się poważny.
Oskar Pietuszewski z kolejną kontuzją! Miał wyjść w pierwszym składzie
Reprezentant Polski pierwotnie miał pojawić się w wyjściowej jedenastce na spotkanie FC Porto z Gil Vicente. Z uwagi na uraz mięśniowy na rozgrzewce, jego miejsce zajął Borja Sainz.