– Nie będzie czasu na eksperymenty. Dzień jutrzejszy i przed meczem będzie kluczowy, żeby przypomnieć to, co będziemy robić na boisku – powiedział Jerzy Brzęczek podczas konferencji prasowej na początku marcowego zgrupowania kadry.
Jerzy Brzęczek wie jakie znaczenie będzie miał mecz z Austrią (fot. 400mm.pl)
Polska rozpocznie eliminacje do mistrzostw Europy od meczów z Austrią i Łotwą. Selekcjoner wie, że jego drużynę czeka bardzo trudna przeprawa i chociaż to dopiero początek walki o bilety na Euro, to już na tak wczesnym etapie rozgrywek nie można sobie pozwolić na stratę punktów.
– Zaczynamy kwalifikacje EURO 2020 z faworytem do zwycięstwa w grupie. Austriacy to wyrównana, bardzo niewygodna i nieprzyjemna drużyna. Ich przygotowanie fizyczne jest na wysokim poziomie. Wielu zawodników występuje w niemieckiej Bundeslidze i austriackiej, a to jest ich wielka siła i musimy mieć tego świadomość – dodał Brzęczek.
– Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że eliminacje będą bardzo szybkie, bo będzie dwumecz przy każdym zgrupowaniu i kilka dni przerwy. Planujemy krótki rozruch dla zawodników, którzy grali w sobotę. Piłkarze, który występowali w niedzielę będą mieli czas na regenerację. Będzie więc jeden trening w kraju, musimy również zwrócić uwagę na obciążenia – kontynuował.
Selekcjoner odniósł się również do bardzo głośnej kwestii gry aż trzema napastnikami. W obliczu znakomitej dyspozycji Roberta Lewandowskiego, Arkadiusza Milika oraz Krzysztofa Piątka, zapewne każdy z nich liczy na to, że zagra przeciwko Austrii.
– Takie rozważania zawsze będą. Kwestią podstawową, to ten czas, który mamy do dyspozycji. Przy dłuższym zgrupowaniu można przećwiczyć te warianty. Trzeba przyjmować strategię tego, co może później wydarzyć się na boisku. Przyjmując wariant grania trzema napastnikami w pierwszym składzie i w którymś momencie tracimy gola, gra się nie układa. I co wtedy? Mam ściągać jednego z nich przegrywając? Nie będzie to do końca logiczne. Trzeba wiedzieć, że nie liczba ofensywnych zawodników będzie decydowała. Na pewno mamy komfort trójki atakujących, którzy prezentują wysoką formę – stwierdził Brzęczek.
– Problemem jest to jak wykorzystać potencjał tych zawodników z meczów klubowych i przenieść to na reprezentację. Naszym zadaniem jest stworzenie ekipy, która będzie rozumiała się na boisku i odpowiednio na nim działała – zakończył.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.