Reprezentacja Polski jest pewna awansu na mistrzostwa Europy, a w listopadzie rozegra jeszcze dwa ostatnie mecze w eliminacjach. Biało-czerwoni wciąż walczą o miejsce w jak najlepszym koszyku, dlatego nie ma mowy o odpuszczaniu któregokolwiek ze spotkań. Mimo to selekcjoner JerzyBrzęczek może zdecydować się na sprawdzenie zawodników, których do tej pory nie powoływał. Jednym z zawodników, których sztab szkoleniowy obserwuje, jest KamilJóźwiak z Lecha Poznań.
Skrzydłowy Kolejorza w ostatnich tygodniach jest w bardzo dobrej dyspozycji. W tym sezonie rozegrał 12 spotkań w PKO Ekstraklasie, w których strzelił 3 gole i zaliczył 2 asysty. Szczególnie mecze przeciwko Górnikowi Zabrze i Wiśle Kraków były niezwykle udane dla 21-letniego pomocnika.
W październiku reprezentacja Polski U-21 grała dwa niezwykle trudne spotkania przeciwko Rosji i Serbii. W obu starciach Jóźwiak był wyróżniającą postacią, choć sam do siebie miał pretensje, że nie wykorzystał swoich szans na strzelenie gola.
Pomocnik Lecha po starciu z Serbami był bardzo chwalony, ponieważ stwarzał rywalom wielkie problemy. – Jeszcze niedawno były inne komentarze – mówił w rozmowie z „PN” tuż po meczu. – Nie zwracam na to uwagi, nie czytam o sobie. Na spokojnie do tego podchodzę, ale znam swoją wartość. Niezależnie od tego w jakiej jestem formie, to staram się robić to samo i nic nie zmieniam. Cieszę się, że po słabszym początku ustabilizowałem formę na niezłym poziomie. Szkoda, że nie udało się tego przełożyć na gole – tłumaczył.
W najnowszym wydaniu „PN” prezes ZbigniewBoniek zdradził, że sztab szkoleniowy pierwszej kadry uważnie monitoruje skrzydłowego Kolejorza. – Nikt nie zamierza odmładzać reprezentacji na siłę, ale na niektórych pozycjach młodzi zawodnicy zasługują, by dostawać koszulki z numerami od 1 do 11, a nie być tylko alternatywą. O ile wiem selekcjoner przygląda się kilku zawodnikom z kady U-21 CzesławaMichniewicza, bardzo blisko powołania do dorosłej reprezentacji jest KamilJóźwiak – powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Jeśli faktycznie Jóźwiak otrzyma powołanie od Brzęczka, to będzie już piątym zawodnikiem, który w czerwcu brał udział w Euro U-21, a teraz zostanie sprawdzony przez sztab pierwszej kadry. DawidKownacki od wielu miesięcy przyjeżdża już na pierwszą reprezentację, a ostatnio szanse debiutu otrzymali KrystianBielik i SebastianSzymański, którzy zostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Na zgrupowaniu we wrześniu był także RobertGumny, ale jeszcze w seniorskiej kadrze nie zagrał. W październiku pojechał już na zgrupowanie młodzieżówki.
Kadra U-21 w listopadzie zagra tylko jedno spotkanie w eliminacjach MME. 15 listopada biało-czerwoni zmierzą się na wyjeździe z Bułgarią – trzecim zespołem w tabeli. Dzień później pierwsza reprezentacja zmierzy się na wyjeździe z Izraelem, a 19 listopada odbędzie się ostatnie spotkanie drużyny Brzęczka w eliminacjach na PGE Narodowym. Jeśli zatem Jóźwiak otrzyma powołanie do pierwszej reprezentacji, wówczas Michniewicz na pewno nie będzie mógł z niego skorzystać. W przeszłości bywały sytuacje, że zawodnik jechał najpierw na kilka dni na zgrupowanie dorosłej kadry, a później był odsyłany na mecz w reprezentacji U-21. Terminy meczów w listopadzie jednak takiemu rozwiązaniu nie sprzyjają.