Bramkarz San Marino zdemolował Walcotta. Ten nie zagra z Polską?
Podczas piątkowego meczu Anglii z San Marino doszło do bardzo poważnie wyglądającego zderzenia bramkarza gości z Theo Walcottem. Zawodnik bardzo długo nie podnosił się z murawy. Piłkarz nie mógł odzyskać świadomości i złapać oddechu.
Angielskie media donoszą nawet, że gracz tuż po zdarzeniu pluł krwią. Pierwsze podejrzenia wskazywały na złamane żebra, więc młodu piłkarz został przewieziony do szpitala.
Swojej frustracji nie krył po meczu selekcjoner reprezentacji Anglii, który wyjście bramkarza gości, Aldo Simonciniego nazwał dzikim zagraniem.
– Byłbym grzeczny, gdybym nazwał to lekkomyślnością. To było dzikie wejście. Nie wierzę, że to efekt złośliwości, ale nie zmienia to faktu, że Walcott znalazł się w szpitalu – stwierdził Roy Hodgson.
Mateusz Musiałowski bez klubu. Kontrakt został rozwiązany
Mateusz Musiałowski nie jest już zawodnikiem Omonii Nikozja. 23-letni Polak, który przed laty uchodził za jeden z największych talentów polskiego futbolu, rozwiązał kontrakt z cypryjskim klubem za porozumieniem stron.
Zaczęło się wielkie przepraszanie Chińczyków. I to na wyścigi!
Jeden internetowy mem, kilka słów Kyliana Mbappe i…międzynarodowa afera! Sponsorzy zawieszają współpracę, chińska telewizja rezygnuje z transmisji La Liga, a prezes hiszpańskiej ligi publicznie przeprasza. Leszek Orłowski z „Piłki Nożnej” komentuje zamieszanie, które wykracza daleko poza futbol.