Bramkarz Liverpoolu – Loris Karius – został zdecydowanym antybohaterem finału Ligi Mistrzów. Golkiper The Reds do tej pory nie może się pozbierać po swoim występie.
Za pomocą mediów społecznościowych bramkarz Liverpoolu po raz kolejny przeprosił za swój fatalny występ. Po błędach tego zawodnika The Reds stracili dwie bramki i w efekcie przegrali z Realem Madryt w wielkim finale Ligi Mistrzów.
– Tak na prawdę do tej pory nie zasnąłem… Przepraszam wszystkich. Wiem, że popełniłem dwa błędy i zawiodłem. Chciałbym cofnąć czas, ale to nie jest możliwe. Cały zespół czuł, że może pokonać Real Madryt i byliśmy w grze w tym finale – podkreślił bramkarz The Reds.
– Dziękuję wszystkim kibicom za to, że wspierali mnie nawet po meczu. Wrócimy jeszcze mocniejsi – skwitował golkiper LFC.
Po błędach bramkarza Liverpool FC stracił dwie kuriozalne bramki. Ostatecznie The Reds przegrali 1:3 z ekipą Królewskich, a na Kariusa spadła lawina krytyki.
Szachtar zadowolony z przeprowadzki. Będą grali na legendarnym stadionie
Piłkarze Szachtara będą podejmować swoich rywali, w rozgrywkach Ligi Mistrzów, na Stamford Bridge. To stadion Chelsea stanie się ich nowym domem. Dla piłkarzy ma to być dodatkowa motywacja.
Gospodarze chcą się odkuć. Feyenoord – Como [LIVE]
W drugiej kolejce Ligi Mistrzów Feyenoord podejmuje włoskie Como. Gospodarze chcieli się odkuć po wysokiej porażce z Barceloną. Z kolei goście wygrali w poprzedniej serii gier z RB Lipsk.
Zawodzą… tylko w lidze. Kontrastowa Aston Villa zmierzy się z Fenerbahce
Czeka nas ciekawe starcie rozgrywane w ramach fazy ligowej Champions League. Aston Villa Matty'ego Casha podejmie na własnym terenie tureckie Fenerbahce.